Widok
pomoc dla jednej z forumek...
dziewczyny, jedna z naszych forumek potrzebuje pomocy, dosłownie wszelkiej..., niektóre z was będą wiedziały o kogo chodzi bo zobligowały się pomóc w kupnie żywności itp..., dzisiaj do mnie napisała, abym napisała na forum (sama nie ma okazji na nim bywać), że: "szuka pokoi u kogoś czy mieszkania do wynajęcia za opłaty i opiekę-pomoc w domu, bo nie będziemy mieli zaraz gdzie mieszkać i szukam czegokolwiek do mieszkania dla nas". Rodzinka 3-osobowa... Nie napisała gdzie, ale myślę, że jest tak zdesperowana , że weźmie cokolwiek.....
przyłączam się do tego co napisała asior, sytuacja jest naprawdę poważna, kto chciałby jakoś pomoc może pisać do mnie na maila bo właśnie organizujemy z innymi forumkami pomoc dla tej osoby i zbieramy "dary", dodam tylko, że nie jest to żadne naciąganie, my znamy osobiście tę osobę, także jak ktoś jest zainteresowany konkretną pomocą to mogę podać szczegóły na maila
dziewczynka 7 m-cy :) potrzebne kaszki mleczno-ryżowe, obiadki, deserki, soczki :) krem na każdą pogodę :) ciepły śpiworek do wózka :) albo grubszy kocyk :)
ubranka od 68cm :)
dzisiaj zawieźliśmy to i owo :) niestety nie dodzwoniłam się do kobiety, u której ktoś zarezerwował ciuszki (dla naszej Forumki) http://forum.trojmiasto.pl/PROSZE-O-POMOC-CD-2-t129607,1,16.html?hl=agusiagda#hl
jeśli któraś z Was mieszka w okolicy Łąkowej(albo bywa tam) i mogłaby odebrać ubranka - to zadzwońcie do tej Pani :)
ja mogłam odebrać dzisiaj, ale się nie dodzwoniłam :/
jedzenie dla Rodziców - w każdej postaci :)
ubranka od 68cm :)
dzisiaj zawieźliśmy to i owo :) niestety nie dodzwoniłam się do kobiety, u której ktoś zarezerwował ciuszki (dla naszej Forumki) http://forum.trojmiasto.pl/PROSZE-O-POMOC-CD-2-t129607,1,16.html?hl=agusiagda#hl
jeśli któraś z Was mieszka w okolicy Łąkowej(albo bywa tam) i mogłaby odebrać ubranka - to zadzwońcie do tej Pani :)
ja mogłam odebrać dzisiaj, ale się nie dodzwoniłam :/
jedzenie dla Rodziców - w każdej postaci :)
lepiej :) dzięki :) dzisiaj mieliśmy mieć badanie CUM - ale posiew moczu wyszedł dodatni... w związku z tym na początku grudnia musimy stawić się w szpitalu na 3 dni :/ Gabryś zostanie zacewnikowany, a później przy ujemnym posiewie zrobią Mu CUM :)
mam prawie miesiąc, żeby przygotować się psychicznie do kolejnego pobytu w szpitalu ;P
poza tym walczymy z kolkami - są dni, że nie ma, kiedy indziej - jest lekka kolka :P a czasem godzinna "jazda na maxa" :( od wczoraj dostaje niemieckie krople Sab simplex - zobaczymy czy pomogą :)
no i rośnie jak na drożdżach ;) dzisiaj od jednej z Forumek odkupiliśmy większy przewijak na łóżeczko, bo ten 70cm długości jakoś tak szybko się kurczy... ;P
do ulewania i lekkiego zachłystywania/zaksztuszeń już się przyzwyczailiśmy ;)
mam prawie miesiąc, żeby przygotować się psychicznie do kolejnego pobytu w szpitalu ;P
poza tym walczymy z kolkami - są dni, że nie ma, kiedy indziej - jest lekka kolka :P a czasem godzinna "jazda na maxa" :( od wczoraj dostaje niemieckie krople Sab simplex - zobaczymy czy pomogą :)
no i rośnie jak na drożdżach ;) dzisiaj od jednej z Forumek odkupiliśmy większy przewijak na łóżeczko, bo ten 70cm długości jakoś tak szybko się kurczy... ;P
do ulewania i lekkiego zachłystywania/zaksztuszeń już się przyzwyczailiśmy ;)
dziewczyny dziękuję za wszystkie maile, które wpłynęły wczoraj do mnie, naprawdę w dzisiejszych czasach to bardzo rzadko spotykane, że tyle ludzi chce pomóc, zwłaszcza komuś kogo wcale nie zna... fajnie wiedzieć, że są jeszcze ludzie o tak dobrych sercach, ja po raz kolejny mam potwierdzenie na to, że można liczyć zawsze na pomoc "forumkowej wspólnoty", dziękuję także w imieniu osoby której chcecie pomóc :)