Widok
Re: Mamusie lipiec - sierpień 2011r. *18*
Linki do poprzednich wątków:
http://forum.trojmiasto.pl/LIPIEC-2011-t192711,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/lipiec-sierpien-2011r-t202216,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/lipiec-sierpien-wrzesien-2011r-t206064,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/lipiec-sierpien-wrzesien-2011r-3-t208324,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/lipiec-sierpien-wrzesien-2011r-4-t209793,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-wrzesien-2011r-5-t212158,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-wrzesien-2011r-6-t214161,1,130.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011-r-7-t217525,1,130.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011-r-8-t220530,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011-r-9-t221819,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011-r-10-t225144,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011-r-11-t227447,1,130.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011-r-12-t232368,1,130.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011-r-13-t235896,1,160.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011-r-14-t239540,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011r-15-t243409,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011r-16-t246026,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011r-17-t249206,1,16.html
Aktualizacja listy :D
CZERWIEC/LIPIEC
1. ciezarowska- 5 lipiec CÓRA / Alicja / Szpital Zaspa
2. kasiorek555 - 7 lipiec SYN / Damian / Gdynia Redłowo
3. kulka07 - 10 lipiec CÓRKA
4. she_gd - 10 lipiec
5. donnieczka - 11 lipiec CÓRKA
6. aniolqq - 13 lipiec CÓRKA / KLAUDIA / Wojewódzki lub Zaspa
7. annamaria836 - 13 lipiec CÓRKA / ROKSANA / Gdynia Redłowo
8. PysiaKrzysia - 19 lipiec SYN
9. Nikita987 - 19 lipiec CÓRKA Natalka
10. bruxa - 20 lipiec SYN
11. aguseek - 20 lipiec SYN ADAM / Zaspa
12. hania_m - 20 lipiec SYN
13. monika:-) - 21 lipiec CÓRKA AMELIA / Szpital w Pucku lub Wejherowie
14. carmelasoprano - 22 lipiec CÓRKA
15. marta82 - 23 lipiec, CÓRKA / TOSIA / Szpital Wojewódzki Elbląg
16. dadżi - 24 lipiec , CÓRKA / Zuzanna / Szpital Wojewódzki?
17. magda84 - 27 lipiec SYN / Natan
18. iiikkkaaa - 27 lipiec CÓRKA
SIERPIEŃ
19. Tesula - 2 sierpień CÓRKA Julia/ Swissmed
20. agusp - 2 sierpień SYN Mikołajek/ Swissmed
21. Muszczek - 4 sierpień SYN Krzyś
22. wercia83 - 5 sierpień SYN Michał / Szpital na Zaspie
23. Kejt - 5 sierpień CÓRKA
24. kasisyn - 5 sierpień
25. a_guniek - 10 sierpień
26. Anuleczkaa - 12 sierpień CÓRKA
27. Kasia 0606 - 12 sierpień
28. margola13 - 12 sierpień CÓRKA
29. gosia_dim_ - 14 sierpień SYN Wiktor / Swissmed
30. milka0928 - 14 sierpień CÓRKA (?) Laura / Szpital w Wejherowie
31. Umchi - 16 sierpień SYN
32. mamasyna - 17 sierpień
33. kaska2308 - 18 sierpień SYN / Kliniczna
34. kwiatek3081- 18 sierpnia CÓRKA
35. MARKOWA - 26 sierpień CÓRKA ZUZANNA / Kliniczna
36. Tamara - 26 sierpień
37. MamaFilipa - 27 sierpień CÓRKA Ola / Poliklinika Ginekologiczno-Położnicza dr Arciszewki Białystok
38. MissMarple - 27 sierpień CÓRKA Helenka / Kliniczna
39. Maua_mama - 28 sierpnia SYN Borys Patryk/ Szpital w Wejherowie
Rozpakowane:
1. francess - 12 czerwca, syn PIOTR 4030g 58cm SN
2. lisiusowa - 17 czerwca, syn JAŚ 2490g 53cm CC
3. arisa6 - 26 czerwca, syn JAŚ 3400g 56cm SN
4. Marta - 27 czerwca,córka 4250g 54cm CC
5. mona_g - 01 lipiec, syn KUBUŚ 3600g 56cm SN
6. Carool -
Witam się i zapraszam do nowego wątku. Poprzedni długo sie otwierał,a poza tym listy były już stare.
Carool jak będziesz miała chwilę to uzupełnij info o twojej dzidzi.
Rozpakowanym mamusiom gratuluję i życzę powodzenia i mamusiom jeszcze w 2 pakach,które się obroniły również gratuluję i życzę spokojnego oczekiwania na rozwiązania.
Ja w czwartek idę na wizytę do lekarza.Mała strasznie naciska mi juz na dolną część ciała czasami ledwo mogę chodzić albo siedzieć.A nasze maluchy mnie nie oszczędzają.Ciekawe ile jeszcze wytrzymam?
Ja mam już wszystko przygotowane i spakowane.Także tylko czekać mi pozostało.
Życzę udanego dzionka.
http://forum.trojmiasto.pl/LIPIEC-2011-t192711,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/lipiec-sierpien-2011r-t202216,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/lipiec-sierpien-wrzesien-2011r-t206064,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/lipiec-sierpien-wrzesien-2011r-3-t208324,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/lipiec-sierpien-wrzesien-2011r-4-t209793,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-wrzesien-2011r-5-t212158,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-wrzesien-2011r-6-t214161,1,130.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011-r-7-t217525,1,130.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011-r-8-t220530,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011-r-9-t221819,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011-r-10-t225144,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011-r-11-t227447,1,130.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011-r-12-t232368,1,130.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011-r-13-t235896,1,160.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011-r-14-t239540,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011r-15-t243409,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011r-16-t246026,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-lipiec-sierpien-2011r-17-t249206,1,16.html
Aktualizacja listy :D
CZERWIEC/LIPIEC
1. ciezarowska- 5 lipiec CÓRA / Alicja / Szpital Zaspa
2. kasiorek555 - 7 lipiec SYN / Damian / Gdynia Redłowo
3. kulka07 - 10 lipiec CÓRKA
4. she_gd - 10 lipiec
5. donnieczka - 11 lipiec CÓRKA
6. aniolqq - 13 lipiec CÓRKA / KLAUDIA / Wojewódzki lub Zaspa
7. annamaria836 - 13 lipiec CÓRKA / ROKSANA / Gdynia Redłowo
8. PysiaKrzysia - 19 lipiec SYN
9. Nikita987 - 19 lipiec CÓRKA Natalka
10. bruxa - 20 lipiec SYN
11. aguseek - 20 lipiec SYN ADAM / Zaspa
12. hania_m - 20 lipiec SYN
13. monika:-) - 21 lipiec CÓRKA AMELIA / Szpital w Pucku lub Wejherowie
14. carmelasoprano - 22 lipiec CÓRKA
15. marta82 - 23 lipiec, CÓRKA / TOSIA / Szpital Wojewódzki Elbląg
16. dadżi - 24 lipiec , CÓRKA / Zuzanna / Szpital Wojewódzki?
17. magda84 - 27 lipiec SYN / Natan
18. iiikkkaaa - 27 lipiec CÓRKA
SIERPIEŃ
19. Tesula - 2 sierpień CÓRKA Julia/ Swissmed
20. agusp - 2 sierpień SYN Mikołajek/ Swissmed
21. Muszczek - 4 sierpień SYN Krzyś
22. wercia83 - 5 sierpień SYN Michał / Szpital na Zaspie
23. Kejt - 5 sierpień CÓRKA
24. kasisyn - 5 sierpień
25. a_guniek - 10 sierpień
26. Anuleczkaa - 12 sierpień CÓRKA
27. Kasia 0606 - 12 sierpień
28. margola13 - 12 sierpień CÓRKA
29. gosia_dim_ - 14 sierpień SYN Wiktor / Swissmed
30. milka0928 - 14 sierpień CÓRKA (?) Laura / Szpital w Wejherowie
31. Umchi - 16 sierpień SYN
32. mamasyna - 17 sierpień
33. kaska2308 - 18 sierpień SYN / Kliniczna
34. kwiatek3081- 18 sierpnia CÓRKA
35. MARKOWA - 26 sierpień CÓRKA ZUZANNA / Kliniczna
36. Tamara - 26 sierpień
37. MamaFilipa - 27 sierpień CÓRKA Ola / Poliklinika Ginekologiczno-Położnicza dr Arciszewki Białystok
38. MissMarple - 27 sierpień CÓRKA Helenka / Kliniczna
39. Maua_mama - 28 sierpnia SYN Borys Patryk/ Szpital w Wejherowie
Rozpakowane:
1. francess - 12 czerwca, syn PIOTR 4030g 58cm SN
2. lisiusowa - 17 czerwca, syn JAŚ 2490g 53cm CC
3. arisa6 - 26 czerwca, syn JAŚ 3400g 56cm SN
4. Marta - 27 czerwca,córka 4250g 54cm CC
5. mona_g - 01 lipiec, syn KUBUŚ 3600g 56cm SN
6. Carool -
Witam się i zapraszam do nowego wątku. Poprzedni długo sie otwierał,a poza tym listy były już stare.
Carool jak będziesz miała chwilę to uzupełnij info o twojej dzidzi.
Rozpakowanym mamusiom gratuluję i życzę powodzenia i mamusiom jeszcze w 2 pakach,które się obroniły również gratuluję i życzę spokojnego oczekiwania na rozwiązania.
Ja w czwartek idę na wizytę do lekarza.Mała strasznie naciska mi juz na dolną część ciała czasami ledwo mogę chodzić albo siedzieć.A nasze maluchy mnie nie oszczędzają.Ciekawe ile jeszcze wytrzymam?
Ja mam już wszystko przygotowane i spakowane.Także tylko czekać mi pozostało.
Życzę udanego dzionka.
oj, ale widze, ze pod koniec sierpnia to juz malo kto bedzie sie tutaj udzielal :) no ale to normalne, te z nas, ktore sie rozpakuja nie beda mialy przez najblizsze tygodnie po czasu na siedzenie na forum ;)
lisiusowa - gratuluje! napisz jak bedziesz miala chwilke, czy dlugo musialas lezec z maluszkiem w szpitalu? urodzil sie chyba w 36tc? tylko tydzien?
ja bylam dzis na badaniach, po 15 bede miec wyniki i oby moja watroba byla w dobrym stanie, bo nie chce nawet myslec, co by bylo gdyby ta wysypka na stopach byla objawem choleostazy...
no a na domiar zlego... moj synek ma chyba 3dniowke... nie kaszle, nie kicha, ale temperature ma... no nic, dzisiaj na 17 lekarz a za 3 dni sie okaze, bo jesli to slynna 3dniowka to bedzie wysypka...
lisiusowa - gratuluje! napisz jak bedziesz miala chwilke, czy dlugo musialas lezec z maluszkiem w szpitalu? urodzil sie chyba w 36tc? tylko tydzien?
ja bylam dzis na badaniach, po 15 bede miec wyniki i oby moja watroba byla w dobrym stanie, bo nie chce nawet myslec, co by bylo gdyby ta wysypka na stopach byla objawem choleostazy...
no a na domiar zlego... moj synek ma chyba 3dniowke... nie kaszle, nie kicha, ale temperature ma... no nic, dzisiaj na 17 lekarz a za 3 dni sie okaze, bo jesli to slynna 3dniowka to bedzie wysypka...
Witam mamusie w nowym wątku.
Lisiusowa, dobrze że tak szybko zrobili CC i że masz pokarm :)
Farida, co za gnojki... Tyle czasu ściemniają i nie umieją z honorem załatwić sprawy. A na Policję to niech gość sam biega, jak Cię wezwą to najwyżej się zgłoś, a tak to szkoda nerwów. Jak nam ukradli auto to mąż wszystko załatwiał, żebym ja nie musiała się stresować.
A u mnie w temacie przygotowań nadal wszystko rozgrzebane, tylko torba choć trochę spakowana. W weekend przyjeżdża mama, pomóc nam w sprzątaniu pokoiku. Nadal nie wiem co z meblami, bo mąż ze szwagrem chcą je robić sami (cały komplet szaf, szafek, łóżko dla młodej) a mnie to przeraża, mama namawia mnie na kupno gotowych. Jestem pośrodku wielu frontów, jakby mi tego było potrzeba :/ Szwagier ma zrobić kosztorys i zdecyduję czy to ma sens, poza tym przez półtora miesiąca nic nie robił a teraz uważa że w tydzień się wyrobi, nie wierzę w to :/
Do tego mam rewelacje żołądkowe i mój dzisiejszy ambitny plan kupna staników karminików upadł :/ Pozytywną stroną dzisiejszego dnia jest to, że czyściutka odmrożona lodówka działa i nie trzeba - odpukać - kupować nowej.
Lisiusowa, dobrze że tak szybko zrobili CC i że masz pokarm :)
Farida, co za gnojki... Tyle czasu ściemniają i nie umieją z honorem załatwić sprawy. A na Policję to niech gość sam biega, jak Cię wezwą to najwyżej się zgłoś, a tak to szkoda nerwów. Jak nam ukradli auto to mąż wszystko załatwiał, żebym ja nie musiała się stresować.
A u mnie w temacie przygotowań nadal wszystko rozgrzebane, tylko torba choć trochę spakowana. W weekend przyjeżdża mama, pomóc nam w sprzątaniu pokoiku. Nadal nie wiem co z meblami, bo mąż ze szwagrem chcą je robić sami (cały komplet szaf, szafek, łóżko dla młodej) a mnie to przeraża, mama namawia mnie na kupno gotowych. Jestem pośrodku wielu frontów, jakby mi tego było potrzeba :/ Szwagier ma zrobić kosztorys i zdecyduję czy to ma sens, poza tym przez półtora miesiąca nic nie robił a teraz uważa że w tydzień się wyrobi, nie wierzę w to :/
Do tego mam rewelacje żołądkowe i mój dzisiejszy ambitny plan kupna staników karminików upadł :/ Pozytywną stroną dzisiejszego dnia jest to, że czyściutka odmrożona lodówka działa i nie trzeba - odpukać - kupować nowej.
Lisiusowa, gratuluje!!
Ja tez sie czuje coraz gorzej, mam wrazenie jakbym zaraz miala zaczac rodzic. W nocy tak mnie cos bolalo w dole brzucha, takie sciskanie z kłuciem, myslalam, ze maly juz mi wylazi!! Ale po trzech takich, ledwo zmienilam pozycje lezenia i jakos zasnelam. Jeszcze tydzien musze wytrzymac, az moja Pani dr wroci z urlopu i moge rodzic, nie wczesniej :) Troche sie tego wszystkiego boje, pobytu w szpitalu, tego bolu po cc, tego czy bede umiala sie zajac swoim dzieckiem i czy ono mnie w ogole polubi:/ wiem, ze to glupie.
Trzymajcie sie dziewczynki i chłopcy :-)
Ja tez sie czuje coraz gorzej, mam wrazenie jakbym zaraz miala zaczac rodzic. W nocy tak mnie cos bolalo w dole brzucha, takie sciskanie z kłuciem, myslalam, ze maly juz mi wylazi!! Ale po trzech takich, ledwo zmienilam pozycje lezenia i jakos zasnelam. Jeszcze tydzien musze wytrzymac, az moja Pani dr wroci z urlopu i moge rodzic, nie wczesniej :) Troche sie tego wszystkiego boje, pobytu w szpitalu, tego bolu po cc, tego czy bede umiala sie zajac swoim dzieckiem i czy ono mnie w ogole polubi:/ wiem, ze to glupie.
Trzymajcie sie dziewczynki i chłopcy :-)
hania_m nie martw się, każdy rodzic ma obawy i słusznie, przecież to zupełnie nowa sytuacja. Najfajniej jak już będziecie w domu. Ja miałam trochę stresa jak mała płakała w szpitalu, bo siostry przybiegały po krótkiej chwili same, nie wzywane, a mała miała bardzo donośny głos i pewnie stawiała cały oddział na nogi ;-) Nie miałam ostatnio żadnych niemowlaków w rodzinie ani otoczeniu, więc pytałam pielęgniarki nawet o takie "głupoty" jak zmiana pieluchy czy podtarcie malucha, pomimo zajęć na SR, bo na żywo to zupełnie co innego. Będzie dobrze, instynkt macierzyński i zwykła rozwaga dużo dają :-)
Witam w kolejnym wątku :) Faktycznie mkną w niesamowitym tempie
hania_m pociesze Cię, że ja również coraz częściej zadaje sobie te same lub bardzo podobne pytania. Chyba to normalne i większość nas tak ma :/
Ja już po 4 pralkach :) Jestem z siebie dumna !!! Kolejne zostawię na jutro. Kołyska już stoi świeżutka i pachnąca, kocyk i moje szpitalne ciuszki w trakcie prasowania a reszta na lince i ost. się jeszcze pierze.
Mąż jednak mnie zaskoczył i wrócił przed południem, teraz odsypia całonocną trasę z Karpacza.
Ja mam przerwę na obiad – ostatnio zajadamy się bobem!!!PYCHOTKA :)
Pogoniłam męża o tel. W sprawie mebelek do pokoiku – w pod koniec tyg. już będą je montować!!! Oby tylko nie oszukiwali :(
hania_m pociesze Cię, że ja również coraz częściej zadaje sobie te same lub bardzo podobne pytania. Chyba to normalne i większość nas tak ma :/
Ja już po 4 pralkach :) Jestem z siebie dumna !!! Kolejne zostawię na jutro. Kołyska już stoi świeżutka i pachnąca, kocyk i moje szpitalne ciuszki w trakcie prasowania a reszta na lince i ost. się jeszcze pierze.
Mąż jednak mnie zaskoczył i wrócił przed południem, teraz odsypia całonocną trasę z Karpacza.
Ja mam przerwę na obiad – ostatnio zajadamy się bobem!!!PYCHOTKA :)
Pogoniłam męża o tel. W sprawie mebelek do pokoiku – w pod koniec tyg. już będą je montować!!! Oby tylko nie oszukiwali :(
Dziewczyny jak to jest z tym pokarmem, on się tak sam z siebie wytworzy po urodzeniu dziecka ??? Bardzo chciałabym karmić piersią, ale jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, że nagle ni z tego ni z owego pojawi mi się w piersiach mleko... Tym bardziej, że żadnej siary nie mam, a i piersi jakoś specjalnie mi się nie powiększyły podczas trwania ciąży... Może to głupie co wypisuję, ale tak jakoś zaczynam się stresować tym jak to będzie z tym karmieniem malucha po porodzie...
Uściski dla Wszystkich świeżo upieczonych Mamuś i ich pociech !!
Uściski dla Wszystkich świeżo upieczonych Mamuś i ich pociech !!
MissMarple - spokonie, najpierw zaraz po urodzeniu pojawi ci sie zolty pokarm, tzw siara, bedzie go raczej malo, ale wystarczajaco dla dziecka (dziecko jest jeszcze "opite' wodami plodowymi, wiec tak na prawde, wbrew pozorom, duzo nie jje, na poczatku okolo lyzeczki!!!). przez pierwsze 2-3 dni pokarm jest wlasnie taki zoltawy, a pozniej nadchodzi nawal mleczny, mleko staje sie bielusienkie. najpierw wyplywa takie super geste i tlusciutkie, a pozniej, jak juz dziecko sie najje, mleko staje sie bardziej wodniste - i to wszystko w trakcie jednego karmienia takie zmiany! :) trzeba bardzo duzo pic, najlepiej wody mineralnej (oczywiscie bez babelkow), mozna tez popijac specjalne herbatki na laktacje, ale to raczej po nawale, jakby ci sie wydawalo ze masz mniej pokarmu. ale nie martw sie, nawet jak teraz nie wyplywa ci siara, to nie znaczy ze jej nie masz ;) nie ma kto jej pociagnac po prostu ;)
Dziekuje dziewczyny za pocieszenie:) tez słyszałam, ze po porodzie nagle wszystko wiadomo co i jak:) ja mam trzy młodsze siostry, pilnowałam w swoim zyciu wiele dzieci, wiec co nieco wiem, ale pewnie ze swoim bedzie zupelnie inaczej, no i on bedzie taki malutki...
Ja tez sie ostatnio zajadam bobem, uwielbiam :) i jem wszystko, czego pozniej nie bede mogla- kalafior, fasolke, truskawki, czeresnie, bob, a w tym tygodniu musze ostatni raz zjesc pizze :)
Ja tez sie ostatnio zajadam bobem, uwielbiam :) i jem wszystko, czego pozniej nie bede mogla- kalafior, fasolke, truskawki, czeresnie, bob, a w tym tygodniu musze ostatni raz zjesc pizze :)
Hej mamuśki:)
Melduję się w nowym wątku i nie ukrywam, ze chciałabym w nim urodzić ale chyba raczej wypadnie mi na 19/20....hehe:)
Właśnie wróciłam od lekarza, mały waży 2700, pierwsze KTG wyszło pięknie, szyjka skróciła się odrobinę i podobno nie jest już taka twarda, trochę 'puszcza' także jestem dobrej myśli:D Ostatnio coraz częściej mam takie bóle jak przy okresie i to też znak, że coś tam zaczyna się powolutku dziać:) Jutro jedziemy do swissmedu i po tej wizycie już totalnie odetchnę i się odstresuję (pierwsze co zrobię po powrocie do domu to wyjmę z torby połowę rzeczy - podkłady, pieluszki itd...bo to wszystko nie będzie tam potrzebne...). W ogóle przyszłam do lekarza godzinę później niż powinnam (byłam pewna że 16, na miejscu dowiedziałam się, że 15 hehe) i moja ginka już się bała, że urodziłam, miała właśnie dzwonić:D
Aha - gratulacje ogromne dla rozpakowanych mam!!!!:) Jeszcze trochę i wszystkie będziemy mieć to z głowy:)
Melduję się w nowym wątku i nie ukrywam, ze chciałabym w nim urodzić ale chyba raczej wypadnie mi na 19/20....hehe:)
Właśnie wróciłam od lekarza, mały waży 2700, pierwsze KTG wyszło pięknie, szyjka skróciła się odrobinę i podobno nie jest już taka twarda, trochę 'puszcza' także jestem dobrej myśli:D Ostatnio coraz częściej mam takie bóle jak przy okresie i to też znak, że coś tam zaczyna się powolutku dziać:) Jutro jedziemy do swissmedu i po tej wizycie już totalnie odetchnę i się odstresuję (pierwsze co zrobię po powrocie do domu to wyjmę z torby połowę rzeczy - podkłady, pieluszki itd...bo to wszystko nie będzie tam potrzebne...). W ogóle przyszłam do lekarza godzinę później niż powinnam (byłam pewna że 16, na miejscu dowiedziałam się, że 15 hehe) i moja ginka już się bała, że urodziłam, miała właśnie dzwonić:D
Aha - gratulacje ogromne dla rozpakowanych mam!!!!:) Jeszcze trochę i wszystkie będziemy mieć to z głowy:)
A co do pokarmu to luzik, ja też nie mam siary, moja mama też nie miała, a po porodzie pokarm był:) Do tej pory dosłownie kilka razy zdarzył mi się maleńki nocny 'wyciek', czyli coś tam się odblokowało ale na razie nie leci - i dobrze, niech nie leci, po co marnować przed porodem wkładki laktacyjne:P A piersi to mi prawie wcale nie urosły, dzisiaj chodzę w staniku sprzed ciąży:P
To i ja się melduję w nowym wątku... z koszmarnymi bólami pleców:(
boli mnie kręgosłup od krzyża aż do łopatek, nie wiem czy mnie przewiało (w sobotę byłam na grilu) czy dziecko mi uciska na jakiś nerw i wywołuje te bóle...
Dodatkowo mam maksymalną zgagę... po wszytskim:(
Agusp - czekam jutro na relację ze Swissmedu, ja dopiero za tydzień się do nich wybiorę (napisz koniecznie ile czasu trwała Twoja wizyta i czy zrobili Ci USG)
Współczuję dziewczyny kłopotów z meblami - jak któraś będzie zainteresowana stolarzem to mogę polecić mega kompetentnego gościa - jak zobaczył że jestem w ciąży to meble do sypialni były po niecałych dwóch tygodniach - stwierdził, że nie mogę się stresować. Ceny też ma bardzo przyzwoite, a meble ekstra.
boli mnie kręgosłup od krzyża aż do łopatek, nie wiem czy mnie przewiało (w sobotę byłam na grilu) czy dziecko mi uciska na jakiś nerw i wywołuje te bóle...
Dodatkowo mam maksymalną zgagę... po wszytskim:(
Agusp - czekam jutro na relację ze Swissmedu, ja dopiero za tydzień się do nich wybiorę (napisz koniecznie ile czasu trwała Twoja wizyta i czy zrobili Ci USG)
Współczuję dziewczyny kłopotów z meblami - jak któraś będzie zainteresowana stolarzem to mogę polecić mega kompetentnego gościa - jak zobaczył że jestem w ciąży to meble do sypialni były po niecałych dwóch tygodniach - stwierdził, że nie mogę się stresować. Ceny też ma bardzo przyzwoite, a meble ekstra.