Widok

GRUDNIOWE MAMUSIE 2010 CZ. 38

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
MRtusia 11.11. chłopczyk Szymon, 3380g, 54cm ZASPA cc
Aniak;) - 17.11 - chłopczyk Mikołaj, 3300g i 55 cm - cc
Mar-chew 26.11. (05.12) dziewczynka Hania, 2920g UK cc
Asienkaj - 01.12. (06.12.) - dziewczynka Hania, 3570g i 56cm - ZASPA
Sbj - 01.12. (12.12.) - chłopczyk Staś Franciszek , 3100g, 53cm, 8:30 - REDŁOWO - SN
Agus878 - 01.12 (10.12) - chłopczyk Patryk 2810g, 53cm - ZASPA - SN
Dziobus - 02.12 (30.11) - dziewczynka Zuzia, 2840g, 54cm - ZASPA - SN
Agusia:) - 05.12 (10.12) - dziewczynka Kornelia, 3580g, 53cm, 7:10 - KLINICZNA - SN
Anka165 - 06.12 (09.12) - chłopczyk, Łukaszek
Justa2684 - 07.12 - dziewczynka Aleksandra 4000g, 57cm, 10:20- REDŁOWO - SN
Dagmarka - 07.12 (12.12) - dziewczynka Laura - 3090g, 55 cm, ZASPA - cc
Galeria Magiczna - 7.12 (4.12) - dziewczynka Helenka, 3700g, 57cm, Redłowo, CC
Michalowa - 08.12 (10.12) - dziewczynka Lenka, 3050g, 54cm, 17:35 - REDŁOWO - SN
wiolka210 - 08.12 (24.12) - chłopczyk Oliwier, 3400g, 55cm, - REDŁOWO
Aniewa - 09.12 (11.12) - dziewczynka Basia 3550g, 57cm, 7:35
Anula78 - 09.12 (06.12) - chłopczyk Kubuś 3530g, 56cm, 16.40 - Kliniczna SN
Tusia9.12(18.12)dziewczynka Magdalenka 3100, 53cm zaspa
Maja - 10.12 (11.12) - chłopczyk Miłosz, 3700g, 60cm, 4:00 - WOJEWÓDZKI
Misica3 - 10.12- dziewczynka Hania 4770g, 60 cm godz 6:35 Wałbrzych
sylwiah-12.12(04.12)-chłopczyk Filipek 3820g,57cm godz 17:35 SN
mamka - 13.12 (12.12) - chłopczyk Bartuś, 3550g, 56cm, 5:40 - REDŁOWO - SN
queen- 14.12 (25.12) - chłopczyk Michaś, 3495g, 57 cm, CC
LidkaJ-15.12 (11.12) - Magdusia 3680g, 56 cm, kliniczna- SN
Wiola77 - 16.12 (11.12) - Mateuszek ,3200g,55 cm godz 9:20 -wojewódzki-cc
GrudniowaIwa - 17.12.2010 (15.12) - dziewczynka Adrianna, 4300g, 59 cm, godz.16.37, CC
Ania-Gd - 20.12 (30.12) - dziewczynka Nikola, 2830g, 49cm, 20.45 - KLINICZNA - SN
mami.80 - 20.12 (02.02) - dziewczynka Alicja 1590g - 43cm, Zaspa - CC
BlueBell - 21.12 (31.12) - Natalka 3200g, 55cm, ZASPA - CC
Linaa - 22.12 - Aleksandra 4650, 57cm, Wejherowo - SN
Kabira - 22.12.2010 (15.01) - Edyta, Zaspa cc, 2930g / 52cm
Kulkaa - 24.12 (31.12) - dziewczynka Zuzia, 3450g, 55cm - ZASPA - SN
muszelka - 24.12 (03.01) dziewczynka Łucja, 3300g, 54cm, Kliniczna - CC
Anna1979-28.12 (31.12), Jacek, Zaspa CC
ola_h - 28.12 - chłopczyk Wojtuś 3670g, 55 cm-12:35, ZASPA, SN
Trotka - 03.01 - dziewczynka Nikola 3420g, 57 cm-14.40 - WEJHEROWO-SN
Justyna_ - 07.01- chlopaczek, Marcin Jacek, 56cm, 4.000, godz 17.50 ZASPA

Mamusie grudniowe cz. 1
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-t158001,1,16.html?hl=grudniowe
Mamusie grudniowe cz. 2
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-2-t161023,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 3
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-3-t164468,1,130.html
Mamusie grudniowe cz. 4
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=168770&c=1&k=16#fs
Mamusie grudniowe cz. 5
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-5-t171915,1,130.html
Mamusie grudniowe cz. 6
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=175621&c=1&k=16#fs
Mamusie grudniowe cz. 7
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=180109&c=1&k=16#fs
Mamusie grudniowe cz. 8
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-8-t183174,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 9
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-9-t186446,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 10
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-10-t190405,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 11
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-11-t192446,1,160.html
Mamusie grudniowe cz. 12
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-12-t194677,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 13
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-13-t196765,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 14
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-14-t198625,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 15
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-15-t200574,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 16
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-Grudniowe-2010-cz-16-t202860,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 17
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-17-t206348,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 18
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMUSIE-CZ-18-t211246,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 19
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMY-CZ-19-t215779,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 20
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMUSIE-cz-20-2010-t218977,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 21
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-21-t223270,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 23
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-CZ-23-t235652,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 24
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-24-t240821,1,160.html
Mamusie grudniowe cz. 25
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMY-2010-CZ-25-t246768,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 26
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-26-t251576,1,160.html
Mamusie grudniowe cz. 27
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-27-t256459,1,160.html
Mamusie grudniowe cz. 28
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-28-t263923,1,16.html
Mamusie grudniowe cz.29
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-29-t271993,1,16.html
Mamusie grudniowe cz.30
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-30-t280705,1,16.html
Mamusie grudniowe cz.31
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=287732&c=1&k=16
Mamusie grudniowe cz.32
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-cz-32-t294931,1,16.html
mamusie grudniowe cz 33.
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMUSIE-2010-cz-33-t306724,1,130.html
Mamusie grudniowe cz. 34
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMY-2010-CZ-34-t315303,1,160.html
Mamusie grudniowe cz. 35
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMY-2010-CZ-35-t328369,1,130.html
grudniowe mamy cz 36
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMY-2010-CZ-36-t386458,1,16.html
grudniowe mamy cz 37
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMY-2010-CZ-37-t406985,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola_h, a co się stało? Zrezygnowałas sama czy podziękowali?
I czego szukasz, w jakim zawodzie?

Kurcze, teraz tak ciężko z pracą...chyba powinnam przestać narzekac na swoją. Ważne że jest...

No Smyk drogi strasznie. Kupiliśmy Lence lalkę Natalię, która śpiewa. W Smyku 129 zł a my kupiliśmy w hurtowni zabawek w Gdyni na ul. Puckiej za 85zł! Podobne ceny na allegro. W Akpolu te lalki też takie drogie jak w Smyku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bylam na wypowiedzeniu po wychowawczym, z powodu likwidacji stanowiska. Szukam pracy biurowej, najlepiej w zakresie administracyjno-kadrowo-płacowym. Także jak macie jakiś cynk to dajcie znać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sto Lat dla Laurki i Oleńki przesyłam słodkie buziaczki od Filipka:)

super że tort wyszedł Dagmarka pierwsze koty za płoty świnki udane tort też niezła z ciebie cukierniczka

no lecę do roboty bo jutro urodzinki
wkurzyłam się trochę na rodzinkę już miesiąc temu wiedzieli co kupić na prezent każdemu dałam wybór sami pytali i oto dzisiaj rozdzwoniły się telefony z pytaniem co kupić bo to już jutro
czy to tak trudno było zamówić wcześniej przez internet teraz latają po sklepach a u nas wybór cieniutki na szybkiego to kupią pewnie jakieś pierdułki co będą się przewalały po kątach ach...:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeszcze napiszę coś zabawnego byliśmy dzisiaj w mieście na zakupach jedziemy sobie samochodem i nagle Filip krzyczy C-ciekawa,C- cikuś(on tak nazywa na małe koniki pony a ma ich sporo) nie wiedzieliśmy o co mu chodzi i pytam go gdzie ty widzisz koniki a on na to tam mamo cikuś my patrzymy a tam duże litery CCC .
nauczył się liter a teraz zobaczy jakąś dużą literę to już wie jakie słowo zaczyna się na tą literę a umie już cały alfabet :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój chrzesniak tez w tym wieku potrafil i zawsze marzylam ze moje dziecko tez naucze i bedziemy sie chwalic geniuszem a teraz jakos nam nie idzie. Tzn nie probujemy. Umie A :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ehhh dziewczyny tort masakra:( z wygladu spoko w srodku tez ale strasznie niesmaczny:/ tzn bez smaku, mdly, nawet slodki nie byl a dawalam cukier i wiorki tez slodkie ale wedlug mnie paskudny, mama i narzeczony zjedli po jednym kawalku ale miny mieli nietegie:/ chociaz mama stwierdzila ze jak na pierwszy tort to i tak super:)
dobrze ze go nie rozbilam od razu dla gosci tylko teraz na probe, mysle ze jednak ten alkohol do nasaczania i w masie musi duuuuzo dawac, bo wszystkie opinie byly pozytywne a ja jedynie nie dalam alkoholu, no i ten biszkopt taki gliniasty a juz tak go nasaczylam ze nie wsiakal wiecej ehhh szkoda ale trudno na urodzinki zrobie zwykly biszkopt z bita smietana i owocami przystroje oplatkiem z myszka miki moze jakies rozyczki i juz bez wymyslania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Laura nie umie ani jednej literki ale ona nie jest skora do nauki:)

u nas takie troche slabe te urodzinki w tym roku:/ moja babcia lezy w bardzo ciezkim stanie a ja strasznie to przezywam, wiem ze juz ma swoj wiek 92 lata, ale jakos nie moze do mnie dotrzec ze niedlugo juz jej nie bedzie:( jeszcze w sobote bawila sie z Laura a od poniedzialku lezy, prawie nie je, praktycznie brak z nia kontaktu, strasznie mi smutno i nie potrafilam sie dzis cieszyc tymi urodzinkami, caly dzien mam lzy w oczach. Kolo poludnia bylismy na placu zabaw w Tesco a pozniej pojechalismy do babci, siedzialam z nia trzymalam za reke mowilam do niej i ryczalam jak bobr, az mi ciezko o tym pisac, jeszcze jutro moj narzeczony wyjezdza na dwa tygodnie wiec znow same zostajemy, na szczescie to tylko dwa tygodnie, ale swieta w tym roku beda u nas smutne, dobrze ze mam Laure bo nie wiem jak bym sobie z tym poradzila, a ten maly promyczek zawsze troche usmiechu daje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj dziewczyny jak ja się cieszę, że nie tylko u mnie bunt dwu latka. STaś jest bardzo niegrzeczny, potrafi podnieść rękę na Karolinę, albo na mnie. Jak ja mu tłumaczę, że nie wolno czegos robić to on mówi do mnie mama nie wolno. Jak mówię STaś odłóż lub oddaj zabawkę to Staś przyciska do siebie i mówi nie oddam, jak go wolam to nie przychodzi, ale chociaż w sprzątaniu zabawek pomaga. Gada natomiast jak najęty: Mamuś co robisz?, Chce chrupy z mlekiem, chruupy chce.

No a najczęściej słyszymy mamo ce zyzaka, a my do niego chcesz lizaka, a on się denerwuje i mowi zyzaka ce - baje. Siku juz wcale nie chce robic i jak go nie przekupię to na nocnik nie usiądzie. Ale poza tym wszystkim to jest cudowny i kochany.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dagmarka trzymaj się kochana. Fakt babcia ma już piękny wiek ale wiadomo strach o kogoś bliskiego zawsze taki sam. Mam nadzieję, że jeszcze jakiś czas będziesz mogła się cieszyć bliskością babci. Ja swoją straciłam rok temu jak Madzia była w szpitalu, nawet nie byłam na pogrzebie. Życzę zdrówka babci.

Przestraszyłaś mnie tym tortem. Może faktycznie z tym alkiem to konieczność. Teraz już zgłupiałam czy go robić czy nie. Ile Ci wyniósł mniej więcej cenowo? Może strzele próbny. O matko i teraz co robić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety babcia zmarla dzis w nocy, jakos sie trzymam bo bylam w miare na to przygotowana, wiadomo lzy leca ale tak juz byc musialo, na szczescie wczoraj sie z nia pozegnalam, i dobrze ze nie cierpiala bo umarla we snie, trzeba sobie jakos z tym poradzic

A tort no musialabym policzyc, biszkopt ciezko policzyc bo maka cukier jajka to zawsze w domu jest ale powiedzmy 7zl biszkopt plus masa 3 maskarpone, smietana, wiorki 20zl plus mleczko bylo najdrozsze 7zl czyli w zaokragleniu 35zl, mysle ze na probe spokojnie w 25zl sie zmiescisz tylko nie kupuj mleczka, bo drogie a w smaku jak dla mnie paskudne, daj likier jak masz w domku, a jak nie to moja mama zawsze nasacza woda z wodka lub woda z cytryna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo mi przykro z powodu śmierci Twojej Babci. Wyrazy współczucia Dagmarka. Mam nadzieje, że i wiek i to jaką piękną śmierć bez bólu miała daje ulgę w smutku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zrobiłam. Wszystko jak w przepisie czyli z likierem. Jest pycha czyli jednak likier robi najwięcej jeśli chodzi o smak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciesze sie ze Ci wyszedl:)
a jak biszkopt wyrosl po brzegi? robilas recznie czy mikserem?
rozumiem ze proporcje wszystkiego dalas tak jak w przepisie?
i jaki dalas alkohol?
aha i czy dalas duzo tej gorzkiej czekolady? bo ja tylko troche opruszylam i nie bylo wogole jej czuc
moze zrobie jeszcze raz bez modyfikacji i poprostu dzieci niebeda jesc? chociaz troche bez sensu bo u nas bedzie czworka dzieci:/ wiec chyba lepiej zrobic poprostu z bita smietana a ten moze na inna okacje
strasznie bym chciala zeby mi wyszedl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dagmarko współczuję śmierci babci i składam kondolencje
wiem że śmierć bliskiej osoby bardzo boli sami niedawno przez to przeszliśmy ale niestety jest nieunikniona i nic innego nam nie pozostaje tylko pogodzić się z tym
trzymaj się.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dagmarka- współczuję, trzymaj się kobieto!

co do tortu kokosowego - to mnie trochę zmartwiłaś... chciałam go zrobić co prawda na wigilię, ale już sama nie wiem- malibu nie chciałam kupować specjalnie tylko do tortu- bo będzie leżało..my nie pijemy (co prawda alkohol zawsze się znajdzie, ale do ciasta, jak wódka do ciasta, szampan okazjonalnie (wódka i szampan to jeszcze z naszego wesela jest - 4 lata leży, no niedługo 5 będzie)...
cóż, może jednak spawdzone tiramisu a ten tort to kiedyś spróbuje, zresztą zobaczę...

my wczoraj od 12 piekłyśmy pierniczki, ozdabiałyśmy do 21 także do domu wróciliśmy padnięci koło 22 - ale Łucja z okazji wczorajszych opadów śniechu zaliczyła pierwszą tej zimy jazdę sankami :) - więc wizyta u kuzynek Łucji udana :)

dzisiaj oglądaliśmy już choinki - od dzisiaj wystawione już stoiska przy Auchan i na matarni - cóż prawdziwa czy sztuczta..ale chyba sztuczna- boję się że Łucja będzie dotykac igiełek i może dostać uczulenia- ja takie mam niestety - i zawsze u nas sztuczna była więc rozglądam się za czymś fajnie wyglądającym, przypominającym choć trochę prawdziwą choinkę.

Dziewczyny, może macie fajny przepis na paszteciki z pieczarkami, lub kapustą i pieczarkamia? Chciałam a wigilię zrobić, ale u nas Mama robiła z francuskiego ciasta, a ja myślałam o drożdżowym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dagmarka dałam likier kokosowy. Kosztował 14 zł. Taka kremowa mała butelka 330ml są z tej serii smak toffi, tiramisu i kokosowy. Alkoholu wcale nie czuć dajesz 100ml i 100 (teraz dam 120) wody. Malibu za drogie. Biszkopt po brzegi nie wyrósł ale też to co wyrosło nie opadło dużo. Spokojnie akurat na 3 placki tak jak Tobie. Kokosa na górze teraz już sobie daruję, te płatki wychodzą grube i przeszkadzają w jedzeniu i kotek krzywy po namalowaniu... Wiórkami posypię też górę. U mnie tylko Madzia więc ja dam ten likier. Tego teraz też spróbowała trochę. A co do czekolady to dałam tak jak w przepisie poł tabliczki na dwa piętra no ostatnią kostkę zjadłam bo już niewygodnie się tarkowało. Czy ją czuć w sumie może i nie ale ja nie lubię gorzkiej więc mi to pasuje za to ciekwiej wygląda po pokrojeniu. Tort nie jest za słodki. Moim zdaniem byłaś bardzo blisko nie mogłyśmy wiedzieć, że mleko kokosowe jest takie niedoobre. Wszystko inne Ci wyszło przecież pięknie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Laski te co robią Wigilię u siebie, czy wszystko robicie same? Byliśmy wczoraj na obiedzie i na drzwiach był spis potraw jakie można zamówić na Wigilię i ceny były całkiem znośne. I tak się zastanawiam... Przy nas ktoś odbierał sałatki i jakieś mięso na imprezę i jeszcze coś i płacili 150 chyba , zaraz potem jakaś para robila zamówienie na Wigilię, pstrągi, łosoś...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki dziewczyny za wsparcie, przydaje sie bo ciezko jest, strasznie smutno:(
Ale mam do Was pytanie czy wszystkie będziecie oddawać dzieci do przedszkola? Ja sie znow troche scielam z tesciowa, bo ona pracuje w przedszkolu i mowi mi ostatnio ze mam juz zapisywac Laure do przedszkola do niej, ze bede miala za darmo i mam isc do pracy. Grrrrr znow mnie wkurzyla, powiedzialam ze nie wiem czy chce oddac Laure do przedszkola, ze jak moze zajde w ciaze to po co mam ja gdzies wozic, zrywac o 6 rano, skoro moze zostac ze mna na spokojnie w domu, na co tesciowa ze Laura jest dzikus, ze trzeba ja dac do ludzi i ze jak nie pojdzie do przedszkola to bedzie inna, to jej powiedzialam ze ja tez do przedszkola nie chodzilam i inna chyba nie jestem, juz nic nie odpowiedziala
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja narazie wiem, że Łucja do przedszkola nie idzie - przynajmniej jej nie zapisujemy...
Dzikus...hmm może i jest zniej również dzikus, brój okropny i krykacz ale przedszkole to nie mus...więc my planujemy drugie, ostatnio nawet było i znów się nie udało... ale gdybym miałam osobiście ją zawozić i odbierać to dziękuję ale posiedzę...przedszkole to dla mnie ostatecznośc skoro i tak siedzę w domu, a jesli by do tego już doszło i musiałaby tam chodzić to tylko wtedy gdy Mąż by ją rano międz 6.30-7 rano zawoził i po pracy odbierał- innej możliwości nie widzę, bo jeden samochód mamy a ja z wywieszonym jęzorem latać czy tłuc się autobusami (dla widzimisie i ''luxusu'' oddawania jej do przedszkola) nie będę. Wolę z nią siedzieć w domu. Sama też nie chodziłam do przedszkola (choć pamietam, że bardzo chciałam) i dałam jakoś radę w życiu. Zresztą przynajmniej mam ją na oku, i nie muszę sie zastanawiać czy oby wszytko jest w porządku. Poza tym nie chcę myleć nawet co by było gdyby np dostała rozwolnienia, zachorowała czy coś sobie zrobiła a ja bym nie dała rady odebrać jej z tego przedszkola ..ehh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My Dagmarka na jednym wózku jedziemy...
Moja teściowa mówi to samo, że mam już zapisywać a właściwie powinnam zapisać jak tylko w ciąży byłam bo o miejsce trudno. Moja Madzia też jest dzikus, a do dzieci się nie garnie . Nawet jak jej jakieś załatwię a staram się to jest szczerze zakłopotana. Mam koleżankę która ma dwójkę dzieci i one się leją, kłócą popychają. Ta koleżanka mówi, że sobie w przedszkolu poradzą i one je zapisuje. Widzę, że na Madzię patrzy właśnie jak na ostatnią ''ciamajdę''. Madzia nigdy im nie odda jak ją popchną czy chcą coś zrobić, zawsze przybiega do mnie i się przytula smutna. Ona mówi, że mam przestać się o nią martwić ale ja nie umiem. Nie mój typ wychowania...Wiem, że powinna trochę ode mnie się odczepiać powoli bo to też źle ale nie wiem czy jest gotowa na to by zostać wśród dzieci i nagle nauczyć sobie radzić. Ta koleżanka nie widzi nic złego w tym, że jej dzieci sie biją itd a ja nie chcę by Madzia tak sobie radziła. Jest grzeczna i ok. Tylko czy za to by non stop nie obrywała od innych dzieci. Tego nie wiem. W przyszłym roku może zaczniemy się starać o drugie więc ja nie widzę sensu już teraz zaczynać pracę, zrywać dziecko rano pędzić do przedszkola, odrobić pewnie rok chorób, ciągłych zwolnień z pracy jak może być ze mną w domu. Chyba damy radę za jedną wypłatę, ja się postaram coś rozkręcić w domu małego i chyba na tym zostanie. Ale takie ciągłe uwagi właśnie sprawiają, że czuję się leniwa i lewa do pracy o czym pisałam ostatnio Wam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry