Widok

GRUDNIOWE MAMUSIE 2010 CZ. 38

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
MRtusia 11.11. chłopczyk Szymon, 3380g, 54cm ZASPA cc
Aniak;) - 17.11 - chłopczyk Mikołaj, 3300g i 55 cm - cc
Mar-chew 26.11. (05.12) dziewczynka Hania, 2920g UK cc
Asienkaj - 01.12. (06.12.) - dziewczynka Hania, 3570g i 56cm - ZASPA
Sbj - 01.12. (12.12.) - chłopczyk Staś Franciszek , 3100g, 53cm, 8:30 - REDŁOWO - SN
Agus878 - 01.12 (10.12) - chłopczyk Patryk 2810g, 53cm - ZASPA - SN
Dziobus - 02.12 (30.11) - dziewczynka Zuzia, 2840g, 54cm - ZASPA - SN
Agusia:) - 05.12 (10.12) - dziewczynka Kornelia, 3580g, 53cm, 7:10 - KLINICZNA - SN
Anka165 - 06.12 (09.12) - chłopczyk, Łukaszek
Justa2684 - 07.12 - dziewczynka Aleksandra 4000g, 57cm, 10:20- REDŁOWO - SN
Dagmarka - 07.12 (12.12) - dziewczynka Laura - 3090g, 55 cm, ZASPA - cc
Galeria Magiczna - 7.12 (4.12) - dziewczynka Helenka, 3700g, 57cm, Redłowo, CC
Michalowa - 08.12 (10.12) - dziewczynka Lenka, 3050g, 54cm, 17:35 - REDŁOWO - SN
wiolka210 - 08.12 (24.12) - chłopczyk Oliwier, 3400g, 55cm, - REDŁOWO
Aniewa - 09.12 (11.12) - dziewczynka Basia 3550g, 57cm, 7:35
Anula78 - 09.12 (06.12) - chłopczyk Kubuś 3530g, 56cm, 16.40 - Kliniczna SN
Tusia9.12(18.12)dziewczynka Magdalenka 3100, 53cm zaspa
Maja - 10.12 (11.12) - chłopczyk Miłosz, 3700g, 60cm, 4:00 - WOJEWÓDZKI
Misica3 - 10.12- dziewczynka Hania 4770g, 60 cm godz 6:35 Wałbrzych
sylwiah-12.12(04.12)-chłopczyk Filipek 3820g,57cm godz 17:35 SN
mamka - 13.12 (12.12) - chłopczyk Bartuś, 3550g, 56cm, 5:40 - REDŁOWO - SN
queen- 14.12 (25.12) - chłopczyk Michaś, 3495g, 57 cm, CC
LidkaJ-15.12 (11.12) - Magdusia 3680g, 56 cm, kliniczna- SN
Wiola77 - 16.12 (11.12) - Mateuszek ,3200g,55 cm godz 9:20 -wojewódzki-cc
GrudniowaIwa - 17.12.2010 (15.12) - dziewczynka Adrianna, 4300g, 59 cm, godz.16.37, CC
Ania-Gd - 20.12 (30.12) - dziewczynka Nikola, 2830g, 49cm, 20.45 - KLINICZNA - SN
mami.80 - 20.12 (02.02) - dziewczynka Alicja 1590g - 43cm, Zaspa - CC
BlueBell - 21.12 (31.12) - Natalka 3200g, 55cm, ZASPA - CC
Linaa - 22.12 - Aleksandra 4650, 57cm, Wejherowo - SN
Kabira - 22.12.2010 (15.01) - Edyta, Zaspa cc, 2930g / 52cm
Kulkaa - 24.12 (31.12) - dziewczynka Zuzia, 3450g, 55cm - ZASPA - SN
muszelka - 24.12 (03.01) dziewczynka Łucja, 3300g, 54cm, Kliniczna - CC
Anna1979-28.12 (31.12), Jacek, Zaspa CC
ola_h - 28.12 - chłopczyk Wojtuś 3670g, 55 cm-12:35, ZASPA, SN
Trotka - 03.01 - dziewczynka Nikola 3420g, 57 cm-14.40 - WEJHEROWO-SN
Justyna_ - 07.01- chlopaczek, Marcin Jacek, 56cm, 4.000, godz 17.50 ZASPA

Mamusie grudniowe cz. 1
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-t158001,1,16.html?hl=grudniowe
Mamusie grudniowe cz. 2
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-2-t161023,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 3
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-3-t164468,1,130.html
Mamusie grudniowe cz. 4
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=168770&c=1&k=16#fs
Mamusie grudniowe cz. 5
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-5-t171915,1,130.html
Mamusie grudniowe cz. 6
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=175621&c=1&k=16#fs
Mamusie grudniowe cz. 7
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=180109&c=1&k=16#fs
Mamusie grudniowe cz. 8
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-8-t183174,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 9
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-9-t186446,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 10
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-10-t190405,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 11
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-11-t192446,1,160.html
Mamusie grudniowe cz. 12
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-12-t194677,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 13
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-13-t196765,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 14
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-14-t198625,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 15
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-15-t200574,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 16
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-Grudniowe-2010-cz-16-t202860,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 17
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-17-t206348,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 18
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMUSIE-CZ-18-t211246,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 19
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMY-CZ-19-t215779,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 20
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMUSIE-cz-20-2010-t218977,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 21
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-21-t223270,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 23
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-CZ-23-t235652,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 24
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-24-t240821,1,160.html
Mamusie grudniowe cz. 25
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMY-2010-CZ-25-t246768,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 26
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-26-t251576,1,160.html
Mamusie grudniowe cz. 27
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-27-t256459,1,160.html
Mamusie grudniowe cz. 28
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-28-t263923,1,16.html
Mamusie grudniowe cz.29
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-29-t271993,1,16.html
Mamusie grudniowe cz.30
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-30-t280705,1,16.html
Mamusie grudniowe cz.31
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=287732&c=1&k=16
Mamusie grudniowe cz.32
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-cz-32-t294931,1,16.html
mamusie grudniowe cz 33.
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMUSIE-2010-cz-33-t306724,1,130.html
Mamusie grudniowe cz. 34
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMY-2010-CZ-34-t315303,1,160.html
Mamusie grudniowe cz. 35
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMY-2010-CZ-35-t328369,1,130.html
grudniowe mamy cz 36
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMY-2010-CZ-36-t386458,1,16.html
grudniowe mamy cz 37
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMY-2010-CZ-37-t406985,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wrocilam z polanek. siata lekow. dziekuje dziewczyny za chec pomocy. magda wyglada i zapewne czuje sie strasznie. Wigilia stoi pod znakiem zapytaniaa, moze wrocimy do szpitala.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lidka współczuję.. i to własnie w święta przyplątało się do was takie choróbsko..
Życzę dużo zdówka dla Madzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wlasnie zasnela. wlasnie w swieta i to drugi raz. dokladnie te same objawy co rok temu. W zeszlym roku Wigilia na oddziale mam nadzieje ze tym razem poradzimy sobie w domu. Tylko nie wiem jak ja wyprawie te swieta... Plakac sie chce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lidka nie martw się na pewno jakoś się ułoży bez względu czy zostaniesz w domu czy wylądujesz w szpitalu trzymam kciuki aby jednak obeszło się bez szpitala i dużo dużo zdrówka dla Madzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Głównym składnikiem jest zdrowie, które należy wymieszać z ogromem miłości.

Dwie łyżki pomyślności, kapkę radości.

Szczyptę życzliwości dodawać powoli wraz z odrobiną uśmiechu.

Odsączyć z trosk i przygnębienia.

Dla smaku dodać odrobinkę zaufania, według własnego uznania dodać urody lub sławy, jak kto woli.

Ozdobić wszelakimi uczuciami.

Piec cały rok w rodzinnej atmosferze.

Zdrowych i Wesołych Świąt :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lidka napewno dacie rade, zdrowie Madzi nejwazniejsze a reszta sie jakos ulozy:) a co wlasciwie Madzi dolega?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdrowych, radosnych Świąt Dziewczyny! Pełnych radości, miłości i świątecznego klimatu. Niech nasze małe mikołajki poznają magię Świąt :)

Jesteśmy w domu z Magdusią lepiej. Uffff .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczynki!
Współczuję przeżyć chorobowych! Zdrowia!
My tez kurcze lipa. Lena od rana ma mega katar...wrrr! Mam nadzieje, że na katarze sie skonczy.
No i od 3 dni nie chce spac w dzien i pada o 18-19. A dzis zalezy nam zeby byla dlugo. Wiec jakims cudem po walce usnela, ale u nas w lozku. Mam nadzieje, ze troche pospi i wytrzyma do tej 21...

Dziewczyny! Zdrowych, pogodnych, szczęśliwych i rodzinnych Świąt!
Niech nasze maleństwa cieszą się ich magią. I wszystkie prezenty niech będą trafione.
U nas mój 20-letni siostrzeniec przebiera się za Mikołaja - ciekawa jestem czy Lenka nie będzie się bała.

Bawcie się dobrze!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny jak tam święta mijają? Nam pomimo chorób mniejszych i większych w miarę miło i sympatycznie. Magdusia jest już blisko zdrówka. Prezenty udane, atmosfera rodzinna :)
Tylko niestety u mojej siostry w Stanach smutno. Ta tragedia strażaków stała się w mieście obok i jeden z nich był Polakiem i się znali. Moi rodzice byli u mnie na Wigilii i też jak się dowiedzieli od niej to już tacy w szoku siedzieli bo też znają tego strażaka i jego rodzinę. Siostra dzień wcześniej widziała się z nim w polskim kościele. Po mszy zawsze Polacy się spotykają na kawę i ciasto co niedzielę. Także smutno. W tych stanach jest tak niebezpiecznie, wolałabym żeby mieszkała w Polsce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej:) u nas swieta powolutku mijaja, wczoraj byly urodzinki i duzo prezentow:) bylo milo, tort wyszedl pyszny, moze troche mdly ale ja takie lubie z bita smietana i owocami, a biszkopt wyrosl cudnie!
a na koniec wywiazala sie dyskusja na temat przedszkola i oczywscie musialam sie bronic a wszyscy byli przeciwko mnie:/ ehhh az teraz jakos nerwy mnie trzymaja, wyszlam na przewrazliwiona matke i ze to ja mam problem z oddaniem Laury do przedszkola a nie Laura z pojsciem tam. Niby to normalne i pewnie jest w tym duzo prawdy, ale jakos i tak srednio sie z tym czuje:/ Laura sie cudnie bawila ze swoim kuzynem, biegali dookolo stolu, czolgali sie pod krzeslami i stolem, baje ogladali, widze ze ona chce do dzieci ale narazie ciezko mi sie przemoc zeby myslec o tym przedszkolu:/
Lidka ja nawet dokladnie nie wiem co tam sie stalo w USA, nie mialam czasu doczytac, ale wspolczuje Twojej rodzinie, sama niedawno przezylam wielka strate i wiem jak to boli, jak nagle kogos braknie. Ale Twoja rodzina sie rozjechala po swiecie, siostra w USA, rodzice w Szwecji, a tu masz kogos oprocz Magdusi i meza? Chociaz jest w tym plus ze zawsze mozna wyjechac i odwiedzic:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny

u nas małe kłopoty. Ola znowu chora, wysoko gorączkowała w nocy do tego ma straszny kaszel. Rano byłyśmy u lekarza. Osłuchowo czysto więc tylko syropki i coś na zbicie gorączki. Zawsze coś..

Apropo dyskusji z rodziną..
Ja wczoraj miałam małą niemiła wymianę zdań najpierw z teściem potem z siostrą męża.
Ola zobaczyła w kuchni na stole ciasteczka posypane cukrem pudrem. Poczęstowała się jednym. Jednak zamiast je zjeść zlizała cukier, odłożyła oblizane ciastko na talerz i wzięła drugie. Zabrałam jej ciastka i połozyłam talerz na blacie w kuchni. Obyło się bez płaczu.
Chwilkę później teściu nosił Olę na rękach, mała zobaczyła ciastka. Poprosiłam teścia aby jej nie dawał. On natomiast wziął dwa i jej dał do łapki. Na koniec powiedział że powinnam lepiej schować ciastka. gdybym była u siebie to bym je położyła na stół dla gośći. Nie chciałam się rządzić więc zamilkłam i nie wchodziłam w dalszą dyskusję.

Chwilkę później siostra męża palnęła coś że jak Ola jest u dziadków to może robić to na co ma ochotę a ja nie powinnam się wtrącać. Oj podniosła mi ciśnienie. Odpowiedziałam jej, że ok zgadzam się ale w takim razie będę przychodziła do dziadków raz w tygodniu bo nie pozwolę aby takie rozpieszczone dziecko przynosiło takie nawyki do domu i potem mi nie dawało żyć. Taka jest prawda. ona tego nie rozumie, nie ma dzieci. nie zdaje sobie z tego sprawy z tego że dziecko myśli w prosty sposób: skoro dziadkowie pozwalają to czemu mama nie?

no to się pożaliłam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Justa dziwne to takie troche, ze ktos sie wypowiada jak powninnas wychowac Ole i na co jej pozwolic:/ u nas to w sumie ja glupia rozpoczelam rozmowe o przedszkolu, myslalam ze ktos mnie poprze ale sie przeliczylam:)
Rozumiem ich argumenty "za" i dwa z nich mnie przekonuja na rzecz przedszkola, to ze Laura powinna byc z innymi dziecmi, a widze ze ona bardzo lubi dzieci i nie ma problemu, zeby zostac beze mnie jak ma dziecko do towarzystwa, i to ze ja bede miala czas isc do pracy albo porobic chociaz kursy albo prawko.
Ale zupelnie nie przemawia do mnie argument szwagierki, ze jak jej synek poszedl do przedszkola to sie zaczal tak szybko rozwijac, wyszedl z pieluch, rysuje, mowi itp Teraz nawet jak ona jest na dluższym zwolnieniu to i tak posyla go do przedszkola, bo w domu on sie niczego nie nauczy:/ a dzieci ktore nie chodza do przedszkola tez wczesniej czy pozniej umieja mowic, pisac, czytac, malowac, jesc i nie robia w pieluche. Poza tym czy dziecko musi sie ciegle czegos uczyc? przyjdzie czas to sie wszytskiego nauczy. A tesciowa stwierdzila, ze jak Laura nie pojdzie do przedszkola to sie pozniej dzieci beda z niej smiac, to juz mi rece opadly. A z czego tu sie smiac?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zawsze spóźniona więc najlepszego po świętach, ale jeszcze od razu niech nadchodzący ROK będzie lepszy od poprzedniego.

Lidka mam nadzieję, że zdrówko już wróciło.

Zapalenie spojówek - jak będziecie u lekarza to poroście żeby Wam przepisał lek SULFACETAMIDUM - jest to lek na zapalenie spojówek, który możemy podawać naszym maluchom i jest fajnie pakowany - 10 ampułek po 1ml, najczęściej jedna ampułka starcza na jedno zapalenie, a reszta czeka w lodówce i w porównaniu z biodacyną jest bardzo tanie to lekarstwo - około 6-7zł.

U nas święta = jedno wielkie obżarstwo - a prezentów dla dzieci w tym roku było zatrzęsienie. Tylko jak zwykle ścięłam się z teściową - wkurza mnie, bo moi rodzice, czy mój brat zawsze przynoszą nam prezenty tak by na mikołaja cz na święta były po prostu prezenty od mikołaja. Natomiast teściowa oczywiście zostawiła prezenty pod swoją choinką i powiedziała, że mikołaj pomylił mieszkania i zostawił prezenty u niej i to byłoby jeszcze ok. Chwilę później, gdy Karolinka rozpakowała prezenty i poszła pochwalić się babci ta mówi, tak to dostałaś ode mnie i od wujka - podziękuj babci i wujkowi.

No k.. wa - wkurza mnie, albo mówimy dziecku że jest Mikołaj i pozwalamy i pomagamy mu niego wierzyć, albo nie.

A my chcemy, żeby nasze dzieci wierzyły w świętego i na wigilię też załatwiliśmy sąsiada, żeby podrzucił prezenty, a ona była na wigili przecież i dzień później takie szopki odwala.

No to się wygadałam

Ciekawe czy udało się Wam doczytać do końca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj chyba obraziłyście się na mój wpis - bo nikt się nie odzywa

Zapomniałam jeszcze napisać, że Stasia wczoraj po makowcu bardzo czyściło - nie wiedziałam, że mak tak działa na małe dzieci, ale pupę miał mocno obszczypaną - na szczęście, posmarowałam maścią i przeszło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej,
no więc, moja lista prezentów została dosyć olana. Wojtek dostał zupełnie inne rzeczy, dwie są trafione jak na razie:
deska korkowa do przybijania elementów drewnianych
i ciastolina.
Mamy te z matę wodną do malowania, ale muszę kupić baterie do pisaka.
Urodziny się udały, piekłam tort kokosowy. Strasznie mi się kruszył przy przecinaniu i się przy nakładaniu rozpadał. Ale w smaku i z wyglądu był ok.
U nas był Mikołaj i Wojtek bardzo się wstydził. Brał prezent i się we mnie wtulał-nie chciał usiąść u Mikołaja na kolanach. Ale niespodzianka się udała.
Pierniki dekorowałam bez Wojtka, bo mi tylko wzory rozmazywał i nadgryzał każdy z osobna.
Nasz Wojtek za dużo je słodkiego, ale w gościach ma dyspensę. Ogólnie ciężko nam go przed słodkim uchronić.
A powiem Wam jedną anegdotę:
Kiedyś na majówce, dziewczyna kolegi jadła chipsy, Wojtek aż się trzęsł na ich widok, a ona je ostentacyjnie jadła. Ja mu nie pozwoliłam ich jeść. W końcu powiedziałam, żeby je schowała. A ona wypaliła mi z tekstem: nie po to tu przyjeżdżałam, żeby się chować z jedzeniem. Zabiła mnie tym tekstem, ale w paru procentach ma rację. No i już odpuściłam, nie będę ludziom życia układać(w tym teściom). Trudno jest uchować dziecko bez słodyczy itp. O tyle dobrze, że nie jadamy w fast foodach, więc ciastko to najmniejsze zło. Chyba ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sbj- jeśli chodzi o taki tekst, to mój mąż tak powiedział. I uważałam to za wtopę, więc szybko powiedziałam, że nie wiem o czym mówi, przecież to Mikołaj wszystko przyniósł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ola_h - nie damy rady uchować dzieci przed wszystkim - masz rację.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej. Tak u nas już lepiej. W pierwszy dzień świąt Madzi było lepiej i odstawiłam leki w drugi tego pożałowałam i znów je wprowadziłam dzisiaj znowu lepiej ale już nie odstawiam. Podam jej jeszcze z dwa, trzy dni.
Co do Mikołaja to uważam, że fajnie jak dzieci wierzą jak najdłużej to taka frajda dla nich. Też bym się trochę zdenerwowała. Ja kombinowałam jak zorganizować dla mojego chrześniaka bo nadal wierzy i ma 8 lat. Miał u nas być i miał sporą nadzieję,że w tym roku mu się uda bo ja mam kominek na strychu. A przecież Mikołaj zawsze przez komin. No ale ostatecznie bali się przyjechać ze względu na chorobę u nas i siostra spędziła święta u teściów. Mikołaja więc nie było :)
Ja znowu się trochę zdenerwowałam na moich rodziców. Przyjechali chorzy i to ja rozumiem, ale w pierwszy dzień świąt mieli jeszcze zostać u mnie ale zebrali się i pojechali do swojego mieszkania niby odchorować u siebie mieli wpaść w drugi dzien świat w takim razie do moich teściów to nie przyjechali chociaż dzwonili, że już spacerują nad morzem więc czuli się dobrze. Wcześniej się z nimi umówili. Teściom tak zależało, tak zapraszali a oni ich olali. W końcu dzisiaj na kolejne zaproszenie też po wielkim zamieszaniu zareagowali i wpadli do nich na 2 godzinki. W sumie troche mi przykro. Spacerować nad morzem mogą do 8 stycznia w Polsce, w Szwecji też nad samym morzem a jednak święta myślałam, że spędzą ze mną i z rodziną męża. Nie dość, że cały rok jestem sama to okazuje się, że tak naprawdę tylko mi tego kontaktu brak im nie... Oni już tacy są dobrze się czują razem, nikogo więcej nie potrzebują, nie sa przywiązani do tradycji itd ale te pare dni w roku mogli by pomyśleć, że może innym na tym zależy. Troche mi było wstyd przed teściami, widać że było im przykro że moi ich jakby unikają. No to sie wygadałam.

Za to prezenty dla Madzi bardzo udane. Konik z biedronki jest rewelacyjny! Jest na tyle niski, że Madzia sama wskakuje, sama sie buja i sama schodzi. Ma mały tor bujania więc się nie odgina tak bardzo. Znikopis też bardzo fajny. Czekamy na lalke z akcesoriami od cioci.
Jutro dziewczyny wielka chwila dla mnie. Zostawiamy Madzię pierwszy raz. Mam obmyślony cały plan, Madzia zostaje z dziadkami a my z mężem idziemy się spotkać ze znajomymi. Myślę, że tak z 3 godzinki ale od czegoś trzeba zacząć. Szykuje się wieczór panieński koleżanki, może zostawię ją na dłużej z mężem. Nigdy jej nie zostawiałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny

u nas za to gorzej..

wczoraj ola zasnęła bez drzemki o godz 19. do godz 21 byłam u niej 9 razy bo popłakiwała. no i skończyło się tak że do 5 rano siedziałam przy jej łóżeczku i ją lulałam za pupkę. o 4 podałam nurofen bo temp dobiła do 39C i ola zasnęła na dłużej a ja położyłam się u siebie na dwie godzinki. koszmarna noc.
rano zadzwoniłam do pediatry, chwilkę później już u niej byłam po receptę na antybiotyk :(

Teraz położyłam ją spać. Woła mnie i budzi się z płaczem co kilka minut.
Jak ją w nocy pytałam co ją boli to pokazywała na szyję :( Do tego ma okropnie gęsty katar. Chlupie i charczy jej w gardle przez co nie może spokojnie spać.

Jak tylko wydobrzeje pójdę z nią do laryngologa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Biedna ciagle cos sie jej czepia :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry