Widok

GRUDNIOWE MAMY 2010 CZ. 39

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
MRtusia 11.11. chłopczyk Szymon, 3380g, 54cm ZASPA cc
Aniak;) - 17.11 - chłopczyk Mikołaj, 3300g i 55 cm - cc
Mar-chew 26.11. (05.12) dziewczynka Hania, 2920g UK cc
Asienkaj - 01.12. (06.12.) - dziewczynka Hania, 3570g i 56cm - ZASPA
Sbj - 01.12. (12.12.) - chłopczyk Staś Franciszek , 3100g, 53cm, 8:30 - REDŁOWO - SN
Agus878 - 01.12 (10.12) - chłopczyk Patryk 2810g, 53cm - ZASPA - SN
Dziobus - 02.12 (30.11) - dziewczynka Zuzia, 2840g, 54cm - ZASPA - SN
Agusia:) - 05.12 (10.12) - dziewczynka Kornelia, 3580g, 53cm, 7:10 - KLINICZNA - SN
Anka165 - 06.12 (09.12) - chłopczyk, Łukaszek
Justa2684 - 07.12 - dziewczynka Aleksandra 4000g, 57cm, 10:20- REDŁOWO - SN
Dagmarka - 07.12 (12.12) - dziewczynka Laura - 3090g, 55 cm, ZASPA - cc
Galeria Magiczna - 7.12 (4.12) - dziewczynka Helenka, 3700g, 57cm, Redłowo, CC
Michalowa - 08.12 (10.12) - dziewczynka Lenka, 3050g, 54cm, 17:35 - REDŁOWO - SN
wiolka210 - 08.12 (24.12) - chłopczyk Oliwier, 3400g, 55cm, - REDŁOWO
Aniewa - 09.12 (11.12) - dziewczynka Basia 3550g, 57cm, 7:35
Anula78 - 09.12 (06.12) - chłopczyk Kubuś 3530g, 56cm, 16.40 - Kliniczna SN
Tusia9.12(18.12)dziewczynka Magdalenka 3100, 53cm zaspa
Maja - 10.12 (11.12) - chłopczyk Miłosz, 3700g, 60cm, 4:00 - WOJEWÓDZKI
Misica3 - 10.12- dziewczynka Hania 4770g, 60 cm godz 6:35 Wałbrzych
sylwiah-12.12(04.12)-chłopczyk Filipek 3820g, 57cm godz 17:35 SN
mamka - 13.12 (12.12) - chłopczyk Bartuś, 3550g, 56cm, 5:40 - REDŁOWO - SN
queen- 14.12 (25.12) - chłopczyk Michaś, 3495g, 57 cm, CC
LidkaJ-15.12 (11.12) - Magdusia 3680g, 56 cm, kliniczna- SN
Wiola77 - 16.12 (11.12) - Mateuszek ,3200g,55 cm godz 9:20 -wojewódzki-cc
GrudniowaIwa - 17.12.2010 (15.12) - dziewczynka Adrianna, 4300g, 59 cm, godz.16.37, CC
Ania-Gd - 20.12 (30.12) - dziewczynka Nikola, 2830g, 49cm, 20.45 - KLINICZNA - SN
mami.80 - 20.12 (02.02) - dziewczynka Alicja 1590g - 43cm, Zaspa - CC
BlueBell - 21.12 (31.12) - Natalka 3200g, 55cm, ZASPA - CC
Linaa - 22.12 - Aleksandra 4650, 57cm, Wejherowo - SN
Kabira - 22.12.2010 (15.01) - Edyta, Zaspa cc, 2930g / 52cm
Kulkaa - 24.12 (31.12) - dziewczynka Zuzia, 3450g, 55cm - ZASPA - SN
muszelka - 24.12 (03.01) dziewczynka Łucja, 3300g, 54cm, Kliniczna - CC
Anna1979-28.12 (31.12), Jacek, Zaspa CC
ola_h - 28.12 - chłopczyk Wojtuś 3670g, 55 cm-12:35, ZASPA, SN
Trotka - 03.01 - dziewczynka Nikola 3420g, 57 cm-14.40 - WEJHEROWO-SN
Justyna_ - 07.01- chlopaczek, Marcin Jacek, 56cm, 4.000, godz 17.50 ZASPA

Mamusie grudniowe cz. 1
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-t158001,1,16.html?hl=grudniowe
Mamusie grudniowe cz. 2
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-2-t161023,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 3
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-3-t164468,1,130.html
Mamusie grudniowe cz. 4
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=168770&c=1&k=16#fs
Mamusie grudniowe cz. 5
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-5-t171915,1,130.html
Mamusie grudniowe cz. 6
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=175621&c=1&k=16#fs
Mamusie grudniowe cz. 7
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=180109&c=1&k=16#fs
Mamusie grudniowe cz. 8
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-8-t183174,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 9
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-9-t186446,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 10
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-10-t190405,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 11
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-11-t192446,1,160.html
Mamusie grudniowe cz. 12
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-12-t194677,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 13
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-13-t196765,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 14
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-14-t198625,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 15
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-15-t200574,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 16
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-Grudniowe-2010-cz-16-t202860,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 17
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-17-t206348,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 18
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMUSIE-CZ-18-t211246,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 19
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMY-CZ-19-t215779,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 20
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMUSIE-cz-20-2010-t218977,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 21
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-21-t223270,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 23
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-CZ-23-t235652,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 24
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-24-t240821,1,160.html
Mamusie grudniowe cz. 25
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMY-2010-CZ-25-t246768,1,16.html
Mamusie grudniowe cz. 26
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-26-t251576,1,160.html
Mamusie grudniowe cz. 27
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-27-t256459,1,160.html
Mamusie grudniowe cz. 28
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-28-t263923,1,16.html
Mamusie grudniowe cz.29
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-29-t271993,1,16.html
Mamusie grudniowe cz.30
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-CZ-30-t280705,1,16.html
Mamusie grudniowe cz.31
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=287732&c=1&k=16
Mamusie grudniowe cz.32
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-GRUDNIOWE-2010-cz-32-t294931,1,16.html
mamusie grudniowe cz 33.
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMUSIE-2010-cz-33-t306724,1,130.html
Mamusie grudniowe cz. 34
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMY-2010-CZ-34-t315303,1,160.html
Mamusie grudniowe cz. 35
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMY-2010-CZ-35-t328369,1,130.html
grudniowe mamy cz 36
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMY-2010-CZ-36-t386458,1,16.html
grudniowe mamy cz 37
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMY-2010-CZ-37-t406985,1,130.html
grudniowe mamy cz38
http://forum.trojmiasto.pl/GRUDNIOWE-MAMUSIE-2010-CZ-38-t427410,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
sylwiah..gratulki! super, ze wszystko dobrze się ułożyło ;]
niedługo twoj mały będzie "szprechał" ..ale fajnie ;] no jak nic będzie chłonął jak gąbka ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh..no to mam się w końcu czym pochwalić też :P

ja już dawno, dawno..zapomniałam o pampersach...jednak Mała pod tym względem super niespodziankę nam zrobila...w sumie nawet nie pamietam kiedy całkowicie pozbyliśmy się pieluch..ale to było takie nauturalne, poszło szybko i gładko ;]

w sumie od kiedy tylko siedzi..łapałam "pupę" -tak mówi Basia :p
robiła zawsze z rana więc samo wyszło..a później chyba załapała,że jak się "wysila, i wyciska" to trzeba na nocnik i przyszło samo...wołała "pupa" szybciej niż mama ;] (no tak z mowieniem u niej nie za dobrze;p) a pod koniec wakacji zdjęłam papmersa na dobre i najpierw oczywiście leciało po nogach..ale zawsze wtedy jeszcze posadziłam ją na nocnik i załapała..więc już od tamtej pory pampers "papa" i jaka oszczędność..

a jaśmieszniejsze było..jak tłumaczyłam jej ze jest duża a duże dzieci zamiast pampersów noszą majteczki, tj dorośli, mama i tata..no to na początku ciągle chciała nosić majteczki..nawet do spania i na to piżamkę ;] było śmiesznie..a teraz sama się ubiera i już wie co, kiedy i jak ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie przeczytałam... MICHAŁOWA, a jak myje się nos? czy ja o czymś nie wiem?? o rany..hihi ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
michałowa..a wierszyk "bombowy" :P

nie mogę,az uwierzyć ze taka przepaść między naszymi dziewczynkami ..jedna mówi całymi zdaniami, a druga pojedyncze słowa i to jeszcze po swojemu...ale pewnie kiedyś i na nią przyjdzie pora...

czasami chce mi się śmiać, jak widzę ze chce coś powiedzieć, nabiera powietrza w policzki..i nie idzie..myśli, mysli..a tu zonk
;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniewa dzieki za pocieszenie:))) marudze strasznie ale juz koniec! sama nie wiem czemu ten temat tak jest dla mnie drazliwy, moze wlasnie dlatego ze prawie wszyscy tak na mnie siadaja: "przedszkole przedszkole oddaj do przedszkola!!!"
moja decyzja jest taka ze zapisuje Laure do kilku przedszkoli na morenie kolo nas, sprawdzamy czy sie dostanie a pozniej daje ja na te minimalne godziny i zobaczymy, moze ja to lepiej zniose niz mi sie wydaje, albo ona gozej niz mi sie wydaje, zobaczymy.
Jak jej nie dam, to nigdy sie nie dowiem, a nie chce tez wogole pozbawiac Laury mozliwosci na przeszkole, a nóż widelec mi sie trafi super oferta pracy albo tak sie Laurze spodoba na tych kilku godzinach ze nie bedzie chciala wracac...zobaczymy:)
A tesciowej hehe no nie boje sie tylko widze po tym co ona mowi i po sposobie jak jej corki wychowuja swoje dzieci, ze mialy zupelnie inny wzor wychowania w domu, niz ja mialam, nie komentuje tego bo nic mi do tego, poprostu nie zgadzamy sie i juz.

A co do drugiego dziecka to jak narazie mamy za duzo stresow zwiazanych z tymi mieszkaniami, kredytem, pozniej przeprowadzka, mam nadzieje ze do jesieni sie z tym uporamy i bedziemy mogli zaczac sie starac:) bo teraz na wiosne jednak za szybko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwiah super ze jestes zadowolona i Filipek szczesliwy z rodzicami! to najwazniejsze:) a jak dlugo planujecie tam zostac?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No cześć! ;-)

Dagmarko - i super, że decyzja podjęta. Nic się nie martw na zapas, co ma być to będzie. Cudownie, że masz wybór, że nie musisz dawać małej do przedszkola bez względu na to jak ona i Ty to zniesiecie.
Ale to, że dajesz dziecko do przedszkola, nie musi znaczyć że "pozbywasz się problemu". Wiem, że są takie matki, które chętnie oddają, żeby mieć spokój (pewnie o to ci chodzi mówiąc o teściowej i szwagierkach?). Ale wierz mi, da sie pogodzić i świadome macierzyństwo, czas dla dziecka i pracę.
Ja teraz nie oddaję Lenki do przedszkola, mała jest z babciami lub tatą. Ale chciałabym ich odciążyć od września i przy okazji żeby Lenka miała kontakt z dziećmi. Ale chodzi mi o to, że ja się czuję już tak jakby Lenka do przedszkola chodziła, tzn. ja pracuje i dla mnie nie ma to znaczenia gdzie Lenka jest, byle ona była zadowolona i szczęśliwa i bezpieczna oczywiście. I staram sie po pracy poświęcać czas tylko jej. I mam nadzieję, że jej nie brakuje mamy.
Ja nie chodziłam do przedszkola, moja mama nie pracowała i było mi dobrze, fajnie wspomniam dzieciństwo. Ale pamiętam, że czasem się nudziłam i tęskniłam za dziećmi...zwłaszcza jesienią i zimą ;-).
Zobaczymy jak to będzie z Lenką, czy da radę. No i najgorsze to choróbska...wrrr

Sylwia - super, że jestście razem i że Filip szczęśliwy. Dla takiego malucha nie ważne jest gdzie, byle z rodzicami. Oby tak dalej ;-)))

Aniewa - hehe, taki skrót myślowy zastosowałam z tym myciem nosa ;-). Chodziło mi o czyszczenie ;-).
No i różnica między dziećmi chwilowa, do końca roku wszystkie pewnie już na tym samym etapie będą. Moja duża gada, ale wiele innych rzeczy kuleje - nocnik, samodzielne jedzenie itd.

Dziś rano Lenka mnie zdziwiła swoim myśleniem. Wczoraj jej mówiłam, że w sobotę idziemy na urodzinki do jej koleżanki Mai ;-). I mówiłam, że dziś po pracy będę później, bo jadę kupić prezent. No i dziś Lenka mówi, że mama będzie później bo po prezent itd. I pyta się "co kupisz?" a ja mówię, że nie wiem, zobaczę i pytam się jej co mam kupić, a Lenka od razu "taką suszarkę do włosów i bębenek do grania";-))) Skąd ona na to wpadła? ;-). I jeszcze od rana mówiła, że nie mam isć do pracy bo chciałaby ciastoliną się pobawić, ja mówię,że już nie mam czasu, że muszę iść itd., a ona na to "to zapytam tatusia" ;-). Szok, że tyle pomysłów, mysli kryje się już w takiem małej główce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe niezla ta nasza Lenka:)
no mi nie chodzilo tylko o przedszkole, tez ale nie tylko, ogolnie o taki codzienny sposob wychowywania, podejscia do niektorych spraw dotyczacych wychowania itp. ale to wiadomo kazda z nas ma inne i moje szwagierki tez wyniosly jakis model i pewnie czesciowo go powielaja, nie mowie ze to zle czy dobre poprostu inne od mojego:)
Maly przyklad z ostatniej wizty, tesciowa stwierdzila ze da kazdemu wnuczkowi tysiac zlotych zebysmy im kupili telewizory do swoich pokoikow, na co ja sie pytam ale po co? no, zeby juz mieli i sobie ogladali. Dla mnie to kompletnie bez sensu, takiemu malemu dziecku kupowac telewizor, ale szwagierka juz dawno mowila ze chce kupic synkowi rok starszemu od Laury takze no kazdy inaczej patrzy na rozne sprawy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o Matko...uszczęśliwianie na siłę. Jak ja to "lubię". Moja teściowa też czasami takim czymś sypnie.
Ja mam 1 tv w domu i przez długi jeszcze czas tak będzie. Może jak zaczie chodzic do szkoły, mieć jakieś swoje seriale ulubione czy coś ;-).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tym tv niezły numer.. wow..ale tyśiaka od Teściow pozazdroszczę ;p
a możesz wydać na coś innego, czy jeżeli nie tv to nie dostaniesz pieniędzy?

heh..muszę jeszcze napisać..mała je więc chwilkę mam ;p
myślałam,ze poza kólkiem i kreską, sercem nie zna innymch kształtów

a przed chwilą malowałyśmy sobie i narysowałam jej różne i pytam co to..oczywiście zgadła powyzsze wymienione a jak pokazałam kwadrat...szybko uciekła (myślałam,że znudziła się rysowaniem) ale przybiega z drewnianymi klockami, wyjmuje kwadrat i mówi TO! ;]

MAŁA MĄDRALIŃSKA. ma po prostu duże problemy z mówieniem i dlateggo myślałam,ze nie potrafi takich rzeczy ;0P ale ze mnie gapa ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oby za pół roku, jak już pójdzie do przedszkola..lepiej było z mówieniem..bo jak na razie kiepsko idzie :( trochę mnie to martwi...

ale wszystko rozumie i pokaże, co chce..jakoś nadrabia sprytem i dogadujemy się na migi:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie no nie powiem tysiak super prezent, ale wolalabym go wydac na jakas fajna zabawke, potrzebne ubranka, rowerek albo co tam bedzie akurat potrzebne, lozeczko albo mebelki do pokoju:) w sumie to mysle ze to byl zart, ale z tym telewizorem to nie wiem skad ten pomysl;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale u nas cisza ostatnio, Justa jak Ola?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej!
Tak falami ;-). Raz rozgadane jesteśmy, a raz milczymy ;-).

Jakie plany na mroźny weekend macie?

U mnie imprezowo ;-). Dziś wychodzę z przyjaciółkami potańczyć ;-). Przyjaciółka ma urodziny i robimy babski wieczór - mężowie z dziećmi siedzą ;-). Cieszę się...ale nie mam co ubrać. Wczoraj po pracy jechałam na zakupy, po prezenty i przy okazji chcialam sobie coś kupić...ale du.pa blada. Nic nie wpadło mi w oko. Pomijam fakt, że czasu miałam mało. Także muszę coś wygrzebać starego z szafy...tak rzadko wychodzę teraz , że nie wiem co się nosi w clubach hehe.

A jutro na 3 urodzinki do córeczki koleżanki. Lenka nie może się doczekać ;-).
Niedziela bedzie raczej spokojna. Muszę mieć czas na regenerację. I ogarnięcie chaty...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny

u nas w miarę ok. ola nadal ma mały katar, dlatego umówiłam ją do laryngologa na przyszły tydzień. zobaczymy co powie.. Polecony przez kilka osób, więc liczę że pomoże oli pozbyć się tej infekcji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszytskiego najlepszego kobitki!

Hania od dzisiaj woła także jak chce zrobić kupkę :) bardzo mnie tym pozytywnie zaskoczyła :D

także dzisiaj byłyśmy w toalecie wiedząc, że Hania boi się suszarki wytarłam jej rączki papierem toaletowym... ale bardzo zaintrygowała ją ta suszarka... więc jak wróciłyśmy do stolika mówi "a gdzie jest suszarka, idziemy poszukać suszarkę?"... w końcu znowu mówi, że chce do toalety - ale raczej chciała obczaić tę suszarkę ;P jak wróciłyśmy do toalety jakaś pani akurat suszyła sobie ręcę - Hania już miała niewyraźną minę... więc się jej pytam, to co chcesz zobaczyć suszarkę... na co Hania: "nie, nie ma strawy" ;P i całą drogę do domu słyszałam tylko "Hania, nie chce suszarki" ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny, bardzo dawno nie pisałam ale mam takie straszne urwanie głowy w pracy a jak wracam do domu, to już nie mam czasu zasiąść do kompa, ale staram się Was podczytywać.
Jeżeli chodzi o przedszkole to mam nadzieję, że Zuza się dostanie. Wiem, że moja mama bardzo dobrze się nią zajmuję ale chcę aby miała większy kontakt z dziećmi, a poza tym w przedszkolu będzie się lepiej rozwijać.
Co do nocnika - masakra. Jak nie ma pieluchy to się nie zsika w majty ale na nocnik nie chce nadal robić.
Uwielbia myć zęby i pasty nie łyka bo nauczyła się płukać ząbki.
Z myciem głowy też nie ma problemu i spłukujemy prysznicem.
Bardzo bym chciała się z Wami spotkać, może jak się cieplej zrobi.
No i chciałabym jeszcze pogratulować mamuśkom, które są w ciąży, bo nie miałam jeszcze okazji.
Trzymajcie się kobietki, wiosna już blisko:-)
Postaram się częściej odzywać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć!
Fajnie, że się odezwałaś Dziobus! ;-)
Jak wam weekend minął?

U mnie ok. W piątek impreza - było bardzo miło, aczkolwiek nie wybawiłam sie tak jak lubię, bo muzyka średnia była.
Sobota super. Najpierw pojechaliśmy rodzinnie do centrum handlowego hehe, co Lenka uwielbia, tanczyła w sklepach do muzyki, biegała itd. Ale była bardzo grzeczna. Zanim pojechaliśmy wytłumaczyłam jej, że musiamy kupić jej trochę ubranek, bo nie ma i że będziemy je przymierzać i nie może uciekać itd. No i super się spisała. W nagrodę jeździła pociągiem i karuzelką (tymi automatami za 2 zł) hehe. No a zakupy udane, dostałam dla niej wszystko co chciałam i w nie najgorszych cenach. Potem drzemka i na 16 jechaliśmy na urodzinki do jej koleżanki najlepszej - Mai ;-). Super się tam bawiła, była Pani Klaun - animatorka i Lenka na początku się jej bała, a potem już było ok. Pierwszy raz w życiu miała wymalowaną buzię - w szoku byłam, że sobie dała. No i ogólnie przyjęcie udane. Oczywiście noc po takich przeżyciach słaba. Budziła sie chyba 4 razy...ech przeżywaczka mała.
A wczoraj cały dzień w domku. Pogoda była fatalna - zimno i zawieje śnieżne. No i stwierdziłam, że chromolę wszytsko inne i cały dzień jestem tylko dla niej i robimy wszytsko na co ma ochotę. Lenka była przeszczęśliwa. Wygłupiałyśmy się, turlałyśmy, skakałyśmy, tańczyłyśmy, lepiłyśmy ciastoliną, molowałyśmy farbkami - no duże tego. Widać było, że tego potrzebowała bardzo, bo jednak po pracy w tygodniu to już za mało dla niej. Zwłaszcza, że zeszły tydzień był ciężki i późno wracałam po pracy. A wczoraj mała powtarzała parę razy, że mama do pracy dzis nie idzie i tuliła się...ech słodnie to strasznie, ale i smutne, że nie może mieć mnie więcej. A wieczorem po kąpieli z pianką - tak jak chciała zamiast zasnąć od razu, to jak nigdy nie mogła i często mnie wołała. Nie pamiętam kiedy coś takiego miało miejsce - wołała mnie i jak podchodziłam do łózeczka to mówiła, że chce się potulić, że na rączki i ryczała strasznie jak chciałąm ją odłożyć. W końcu dobre 20 min, siedziałam z nią na podłodze, wczepioną we mnie i płaczącą bez powodu. W końcu musiał mąż ją wziąć i wytłumaczyć, że czas spać. Nie wiem o co jej chodziło - ale stwierdziliśmy z mężem, że chyba miała taką potrzebę bliskości ze mną, płakała bo wiedziałą, że jutro znowu idę do pracy...Nigdy jeszcze czegoś takiego niebyło...

A jak tam nasze ciężarne?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka u nas weekend spokojnie i pod znakiem domu.Staszek ma kaszelek suchy, i trochę katarku, więc odpuściłam basen.
Tak was czytam co potrafią te nasze dzieci - ja chyba mniej na to zwracam uwagę, bo przy dwójce dzieci już inaczej czas leci i inaczej się go rozkłada. Jednak czytając Was stwierdziłam, że muszę podpatrzeć baczniej na jakim etapie jest syn i wczoraj słucham jak się bawi z Kają i liczy do pięciu angielsku, a mnie zamurowało. A oprócz tego raz oglądaliśmy Dora świat poznaje i Staś ciągle chodzi i mówi begbak begbak, plecak plecak. czyli te progrsmy to nie tylko bajka coś tam w głowie zostaje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny!
Weekend u nas spokojnie, w sobote bylismy kupic buciki dla Laury ale nie ma nic fajnego, patrzylam w ccc i deishmanie:/ jutro pojedziemy jeszcze do fashion house moze tam cos bedzie ladnego. I jeszcze musimy kupic plaszczyk taki wiosenno letni, widzialam ladne w reserved kids ale dosc drogie jak na wiosenne, ale jak nic nie znajde innego to trzeba bedzie kupic.
Michalowa a co Wy kupowaliscie? moze doradzisz gdzie maja cos ladnego? bo ja z reguły to tylko reserved i h&m a do innych nawet nie zagladam.
A wczoraj pojechalismy na chwile do leroi merlin i do auchan i tak nas wywialo ze szybko do domku i wszyscy spalismy:) Laura 3 godzinki!
Ostatnio od czwartku znow spi w dzien, zasypia w samochodzie lub na bajce, ale pewnie dlatego ze wstaje po 7.
Dzis bylysmy na spacerku, zimno i sniegu pelno:( a kilka dni temu siedzialam na placu zabaw w samym swetrze:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

do góry